Przepraszam, ze sie nie odzywam, ale mam troche na glowie. Na chwile obecna pisze biznes plan i jestem na etapie robieanie wszystkich wyliczen. Co gorsze wszystko ma byc po angielsku i na czwartek. Nie zostalo mi wiec za wiele czasu.
Moge jednak powiedziec, ze moja 8letnia corka powiedziala mi "mamo, ale Tobie ten lakier nie pasuje". Nie mialam wyjscia i musialam go zmyc. Wczoraj wieczorem zrobilam hybrydkowego sliwkowego frencha. Postaram sie zrobic jakies fotki a jak mi nie wyjdzie to zrobie moze cos innego? Nie wiem jeszcze tylko co, ale napewno cos wymysle. A moze Wy chcecie zobaczyc cos konkretnego w moim wydaniu? Nie mam zbyt wielkiej wprawy w zdobieniu wlasnych paznokci, ale obiecuje ze dam z siebie wszystko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz